Od redakcji 161.info.cafe: Polskie organizacje neofaszystowskie takie jak Młodzież Wszechpolska i ONR, jawnie głoszące antysemityzm, ksenofobię, atakujące mniejszości, w ciągu ostatnich lat przebrały się w nowe szaty. Chwyt, który zastosowały, znany jest od dawna w biznesie i działaniach wielkich korporacji pod nazwą rebrandingu. Jest to proces zmiany percepcji grupy poprzez zmianę elementów jej komunikacji, który najczęściej wiąże się ze zmianą nazwy, wizerunku i logo. Powstało więc Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, a następnie Ruch Narodowy – tak aby w świadomości społecznej pojawiły się nowe nazwy nie kojarzące się ze zdeprecjonowanymi MW lub ONR. Retoryka i ideologia pozostała jednak ta sama. Plany polskich neofaszystów na samym rebrandingu się nie kończą. Obecnie trwają próby wprowadzenia przez Ruch Narodowy swoich kandydatów do Parlamentu Europejskiego, by tam współdziałać na szczeblu międzynarodowym z innymi nacjonalistami – kolejnym krokiem jest zaś założenie partii (tylko wtedy mogą wejść w oficjalne międzynarodowe sojusze, za czym idą też intratne posady i pieniądze na finansowanie działalności – o czym dobrze wiedzą liderzy Ruchu Narodowego tacy jak Krzysztof Bosak lub Artur Zawisza). Oprócz bardziej oficjalnej współpracy z Sojuszem Europejskich Ruchów Narodowych (ang. Alliance of European National Movements), mniej wiadomo o nieformalnej współpracy z innymi groźnymi, skrajnie nacjonalistycznymi ugrupowaniami z innych krajów Europy, które obecnie zacieśniają współpracę jako Europejski Front Narodowy (ang. European National Front). Poniżej przypominamy tekst z listopada, który obrazuje powiązania neofaszystów z Ruchu Narodowego, z grupami naofaszystowskimi / neonazistowskimi w Europie. Powstał on na podstawie analizy doniesień i zdjęć przedstawicieli neofaszystowskich ugrupowań z innych krajów, którzy pojawili się na tegorocznym tzw. „marszu niepodległości”.

Ruch Narodowy we współpracy z europejskimi faszystami – Europejski Front Narodowy

(źródło: ANTIFA-POLSKA, bit.ly/1dW5f92)

Publikujemy tekst będący efektem pracy antyfaszystów z kilku krajów dotyczący współpracy Ruchu Narodowego z innymi organizacjami neofaszystowskimi w Europie.

Po brutalnym ataku uczestników „marszu niepodległości” na skłoty Przychodnia i Syrena oraz po zamieszkach, które wybuchły później, opinia publiczna i media skoncentrowały się na odpowiedzialności organizatorów za incydenty. W niektórych przypadkach organizatorzy tzw. „marszu niepodległości” mieli szansę bronić się, a nawet usprawiedliwiać niektóre ekscesy, używając homofobicznej retoryki (tak było w przypadku spalenia tęczy na Pl. Zbawiciela).

 Mimo tego, publicyści, dziennikarze i inni uczestnicy dyskusji ani razu nie wskazali na kwestię, za którą organizatorzy marszu są odpowiedzialni w 100%: wtopienie Ruchu Narodowego przez ostatnie 24 miesiące w międzynarodową sieć organizacji neofaszystowskich, których reprezentanci również byli obecni na marszu. Większość z nich jest stowarzyszona w tak zwany Europejski Front Narodowy (EFN). EFN działa w całej Europie i skupia bojówkarskie, neofaszystowskie grupy. Jest to twardy dowód na faszystowski kontekst ideologii Ruchu Narodowego.

Polska opinia publiczna w dużej mierze nie zdaje sobie sprawy z istnienia tej struktury i powinna jak najszybciej dostrzec, że „patriotyczna” propaganda rzeczników RN, Obozu Narodowo-Radykalnego lub Młodzieży Wszechpolskiej jest tylko taktyczną retoryką, dobrze znaną z praktyki ich faszystowskich partnerów w innych krajach. Sieć, w której działa RN jest znacznie bardziej radykalna niż prawicowe partie populistyczne pokroju PVV Greeta Wildersa (Holandia) czy FN Marie Le Pen (Francja).

Trzeba położyć szczególnie mocny nacisk na wskazanie, jaką wagę ma obecnie tzw. „marsz niepodległości”. Spotkania na takich wydarzeniach są główną platformą komunikacyjną dla europejskich ruchów neofaszystowskich. Dopóki opinia publiczna nie będzie reagować, będą miały miejsce.

Rozmiar i dynamika polskiego ruchu jest niedoścignionym wzorem dla tożsamych grup europejskich, które od dekad nie mogą poszczycić się nawet cząstką sukcesu RN. Informacje takie można znaleźć o tym na ich stronach internetowych, blogach i profilach na facebooku.

Niesłychanie ważnym faktem jest, że poza współpracą z RN i MN prawie wszystkie z tych międzynarodowych organizacji są związane z neofaszystowską niemiecką partią NPD, czy innymi niemieckimi strukturami neonazistów (np. Autonomiczni Nacjonaliści). Grupy te nie tylko odwołują się do NSDAP i ludobójstwa popełnionemu min. na Polakach podczas II Wojny Światowej, ale także używają rasistowskiej, anty-polskiej propagandy w landach sąsiadujących z Polską.

Fot.1. Przedstawiciele europejskich grup nacjonalistycznych i neofaszystowskich na „marszu niepodległości”.

Węgry: Jobbik

Jobbik jako partia osiągnął największy sukces w Europie. Ścisła współpraca Jobbiku i RN/Młodzieży Wszechpolskiej jest znana od dłuższego czasu. Jobbik „słynie” w całej Europie z radykalnego antysemityzmu, homofobii i rasizmu (szczególnie wobec Romów), jest bezpośrednio odpowiedzialny za liczne pogromy romskich wiosek. Tego roku, główni politycy Jobbiku, np. Mirkóczki Adam, dołączyli się do „marszu niepodległości” i podpisali porozumienie o współpracy. Przed „marszem niepodległości” odbył się wspólny marsz polsko węgierski. Na Placu Defilad przemawiał Vona Gabor co dobitnie wskazuje, że węgrzy traktują RN jako ważną organizację. Gabor znany jest z antysemityzmu i rasizmu. Laszlo Torochkai, członek HVIM, jeszcze radykalniejszej organizacji żądającej powrotu do granic sprzed 1920 r. dał wywiad do jednej z węgierskich telewizji na żywo spod Pałacu Kultury.

Fot.2. Przedstawiciele Jobbiku na „marszu niepodległości”.

Fot.3. Gabor Vona (Jobbik) przemawiający na „marszu niepodległości”

Włochy: Forza Nouva (FN)

Tak, jak w zeszłym roku, około 30 członków neofaszystowskiej partii Forza Nouva stawiło się na „marszu niepodległości”. Jej lider, Roberto Fiore, dał przemówienie na Placu Defilad. Jest on jedną z kluczowych postaci europejskiej ultraprawicy ostatnich dekad. Był jednym z organizatorów i propagatorów Trzeciej Pozycji, pierwszej neofaszystowskiej sieci współpracy między grupami z Włoch i Wielkiej Brytanii, która później wyewoluowała do Międzynarodowej Trzeciej Pozycji (w której stowarzyszone jest min. Narodowe Odrodzenie Polski – skłócone z ONR/MW) Międzynarodowa Trzecia Pozycja w 2005 weszła w skład Europejskiego Frontu Narodowego (gdzie członkiem jest również NPD). Roberto Fiore przemawiał na początku MN, co można zobaczyć na jego facebooku (https://www.facebook.com/pages/Roberto-Fiore/88329995855?ref=stream). Fiore jest nie tylko centralną postacią obecnego ruchu neofaszystowskiego, ale ma też kryminalną przeszłość. Przez członkostwo w Trzeciej Pozycji powiązany był z organizacją terrorystyczną Uzbrojonej Komórki Rewolucyjnej (Nuclei Armati Rivoluzionari). W latach osiemdziesiątych uciekł do Wielkiej Brytanii w związku z oskarżeniami o współudział w ataku bombowym na dworzec w Bolonii, w którym zginęło 85 osób. Pod jego nieobecność został skazany na 10 lat więzienia. Przez lata propagował „strategię napięcia”, nieustannych ataków mających na celu wzmocnienie strachu wśród politycznych oponentów czy imigrantów. Strategia ta, choć na mniejszą skalę, powielana jest w Polsce przez ataki na różne grupy i osoby. To dzięki Fiore Ruch Narodowy przenosi w polskie realia strategię europejskiego neofaszyzmu.

Fot.4. Przedstawiciele Forza Nuova na „marszu niepodległości”.

Fot.5. Roberto Fiore (FN), przemawiający na „marszu niepodległości”

Czechy i Słowacja: Radical Boys / Autonomus Nationalists Czech Republic, Slovenska Pospolitost’ (RB/SP)

Obydwie grupy bez wątpienia można zaliczyć do kręgów neofaszystowskich bojówkarzy. Są one zamieszane są w anty-romskie zamieszki i terroryzowanie skupisk Romów w Czechach i na Słowacji. Na tym polu współpracują zarówno z ONR, czy autonomicznymi nacjonalistami z Polski, węgierskimi neofaszystami jak i niemieckimi neonazistami skupionymi w szeregach autonomicznych nacjonalistów. Czerpią z radykalnego nacjonalizmu, rasizmu i „ludowego” populizmu, deklarując na każdym kroku chęć stosowania przemocy wobec innych. Współpracujące z nimi niemieckie grupy znane są z gloryfikowania ludobójstwa popełnionego przez hitlerowskie Niemcy. W trakcie „marszu niepodległości” z ramienia Slovenskiej Pospolnost’i przemawiał Michal Buchta a na samym marszu był obecny przywódca tej grupy Jakub Skrabak.

Fot.6. Przedstawiciele czeskich neofaszystów na „marszu niepodległości”.

Szwecja: Nordisk Ungdom (NU)

Organizacja Nordisk Ungdom ta czerpie z tradycji międzywojennego faszyzmu. Brała udział w „marszu niepodległości” nie pierwszy raz, wysyłała także przedstawicieli na czerwcowy kongres Ruchu Narodowego. Ściśle współpracuje z młodzieżówką NPD, Junge Nationaldemokraten (Młodzi Narodowi Demokraci). Ma również kontakty z niemieckimi autonomicznymi nacjonalistami. Nazwa jest odwołaniem do historii Szwecji. W 1933 Narodowosocjalistyczna Partia Szwecji – SNSP miała młodzieżówkę o takiej samej nazwie – Nordisk Ungdom, na początku wzorującej się na Hitlerjugend, by potem podążyć droga „skandynawskiego faszyzmu”. Na swoim facebooku NU pisze, że Młodzież Wszechpolska prowadzi Europę ku nowej erze. Politycznie NU mocno odwołuje się do anty-islamskiego rasizmu i przemocy wobec innych. Współpracuje blisko ze wspomnianym Europejskim Frontem Narodowym. Ich delegacja w Warszawie liczyła 25 osób, również z Norwegii.

Fot.7. Przedstawiciele Nordisk Ungdom na „marszu niepodległości”.

Holandia: Flaams Voorpost (FV)

Flaams Voorpost jest również ultraprawicowa organizacją współpracującą z NPD i innymi neonazistami z Niemiec, szczególnie na zachodzie kraju. Ich profil jest otwarcie neofaszystowski. Mają również członków w Belgii i RPA, łącznie 250 osób. FV prezentuje się jako pokojowa organizacja prawicowa, dla pozoru angażująca się min. w sprawy praw zwierząt. Aby ukryć swój neonazizm na publikowanych zdjęciach wycinają np. fragmenty na których widać na ciałach ich członków wytatuowaną symbolikę nazistowską (http://aff.skynetblogs.be/archive/2012/12/26/voorpost-bijsnijden-foto-verbergt-nazi-sympathieen.html). Na MN byli po raz trzeci, tym razem wraz z liderami z Holandii i Belgii.

Fot.8. Przedstawiciele Flaams Voorpost na „marszu niepodległości”.

Hiszpania: Democracia Nacional (DN)

Democracia Nacional to ultraprawicowa grupa odwołująca się do falangistów z lat 30-tych. Powstała w wyniku połączenia się różnych ugrupowań skrajnie prawicowych m.in. związanych z hiszpańską odnogą Frontu Narodowego (Frente Nacional español), neonazistów z Círculo Español de Amigos de Europa (CEDADE) oraz hiszpańskich, autonomicznych grup neofaszystowskich/neonazistowskich (Bases Autónomas).

Fot.9. Przedstawiciele Democracia Nacional na „marszu niepodległości”.

Francja: Renouveau Francais (RF)

Renouveau Francais to neofaszystowska organizacja powiązana z najbardziej prawicowym skrzydłem Front National (Front Narodowy). Występują przeciwko „umiarkowanej” Marie Le Pen, która kieruje teraz Frontem Narodowym. Rozpowszechniają radykalną, chrześcijańską propagandę skierowaną głównie przeciwko homoseksualistom i działają przeciwko imigrantom. Na arenie europejskiej związani są z Europejskim Frontem Narodowym. Na „marszu niepodległości” przemawiał przedstawiciel RF Thibaut de Chassey.

rf Fot.10. Przedstawiciele Renouveau Francais na „marszu niepodległości”.

Fot.11. Thibaut de Chassey (RF) przemawiający na „marszu niepodległości”

Chorwacja: Hrvatska Čista Stranka Prava (HCSP)

Hrvatska Čista Stranka Prava to ultraprawicowa partia chorwacka. Jej liderzy odwołują się do hitlerowskich kolaborantów i negują ludobójstwo popełnione przez Ustaszy podczas 2 WŚ.

Fot.12. Przedstawiciele Hrvatska Čista Stranka Prava na „marszu niepodległości”.

Podsumowanie

Uczestnictwo tak wielu członków partii i organizacji Europejskiego Frontu Narodowego jest jasnym sygnałem, ze Ruch Narodowy przygotowuje się do kandydowania do europarlamentu w 2014, automatycznie wchodząc w sojusze z w/w ugrupowaniami. Gdy oficjalnie RN stanie się partią polityczną będzie mógł dołączyć do EFN. To interesujące ze względu na dotychczasową obecność Narodowego Odrodzenia Polski w EFN. Sytuacja, gdy dwie partie z jednego kraju (w dodatku skłócone) wchodzą w skład frontu byłaby jedyna w swoim rodzaju. Nie wykluczone, że RN i NOP w najbliższym czasie dążyć będą do zażegnania dawnych animozji. Co ciekawe delegaci NOP z Łodzi wzięli udział w „marszu niepodległości”.

Biorąc pod uwagę listę zaproszonych na MN gości, jasno można stwierdzić, że jest to wydarzenie sprzyjające neofaszystowskiej kooperacji na skalę ogólnoeuropejską.