od redakcji 161infocafe: W świetle ostatnich skandalicznych wydarzeń w Lublinie (23-24.01.2014), poniższy artykuł wraz ze zdjęciami jest bogatym zbiorem informacji o zatrzymanych „plakaciarzach” i ich powiązaniach z różnymi grupami nacjonalistycznymi i neonazistowskimi działającymi na terenie Polski. Materiał ten pojawił się na naszej skrzynce e-mail w weekend. Warto zauważyć, że od momentu zatrzymania 6 osobowej grupy (3 dni temu), różne mniej i bardziej skrajne portale prawicowe starają się wybielać domniemanych sprawców, organizowane są wydarzenia informacyjne na facebooku, oraz pomoc prawna (co ciekawe, za „ciemiężonych patriotów” została nawet zamówiona msza). W miarę otrzymywania dalszych informacji postaramy się jeszcze bardziej wzbogacić ten tekst o różne odnośniki i zdjęcia.

Powiązania zatrzymanych z lubelskiej „afery plakatowej” z różnymi ruchami nacjonalistycznymi i neonazistowskimi

(źródło: e-mail, lubelska grupa antyfaszystowska)

„Kokowicz to bezpartyjny patriota, przed laty zaangażowany w działalność niepodległościową, Kwiatkowski – bardzo uzdolniony młody chemik, zwolennik socjalnej odmiany ruchu narodowego.”
(cytat z prawicowego portalu, art. z 25.01.2014 – 2 dni po zatrzymaniu)

Artykuł ma na celu przybliżyć skalę problemu i opisać to czego media nie powiedzą, ani nie pokażą. Jak można było się dowiedzieć z różnych doniesień prasowych, od ponad trzech lat w Lublinie regularnie atakowano ludzi związanych z upamiętnianiem Holokaustu.[link][link][link][link][link][link]

Wstęp

23 stycznia 2014 policja zatrzymała sześciu mężczyzn, z czego 3 było akurat w trakcie rozlepiania kolejnych antysemickich plakatów. Najbardziej szokującym jest fakt, iż jeden z zatrzymanych, Krzysztof Kokowicz – od ponad 20 lat był pracownikiem Muzeum na Majdanku. Nie mamy pojęcia jak godził swoje pełne nienawiści, antysemickie poglądy z pracą w miejscu kaźni setek tysięcy ludzkich istnień, jednak polski ruch antyfaszystowski już od  dawna miał świadomość powiązań Kokowicza z ruchem neonazistowskim. Potwierdzenie tych powiązań mieliśmy od 2 lat, albowiem Kokowicz był jedną z osób z Lublina, której adres mejlowy figurował na liście Operation Blitzkrieg. Jest to lista adresów mejlowych przechwyconych przez hakerów z  ruchu Anonymous ze stron sklepów i forów internetowych o charakterze neo-nazistowskim. Kokowicz był jedną z gwiazd mediów gdy lista była opublikowana, albowiem nikt nie wierzył ,że pracownik takiej placówki może być antysemitą, co dopiero neo-nazistą… czas pokazał, że prawda może być inna. Poniżej znajdują się wpisy Krzysztofa Kokowicza z facebooka. Jasno wskazują na jego znajomości z osobami wymienionymi dalej w artykule, oraz zainteresowania – m.in. linki do utworów angielskiej grupy neonazistowskiej Skrewdriver.

Krzysztof Kokowicz o plakacie atakującym lubelski teatr NN.

Krzysztof Kokowicz „reklamuje” neonazistowski zespół Skrewdriver na facebooku

Powiązania

Krzysztof Kwiatkowski „Starszy Kwiatek” zatrzymany w sprawie plakatów.

Dwaj z sześciu pozostałych zatrzymanych to osoby jawnie powiązane z Blood & Honour. Jedną z nich jest Krzysztof Kwiatkowski znany szerzej pod pseudonimem „Starszy Kwiatek”, syn Tadeusza Kwiatkowskiego – profesora UMCS znanego ze swoich ksenofobicznych wypowiedzi. „Starszy Kwiatek” jest osobą, która nigdy nie kryła swoich poglądów – znany jest zarówno policji jak i antyfaszystom. Jest członkiem Combat 18 – terrorystycznego odłamu Blood & Honour, jedną z osób związanych z portalem Redwatch i rasistowską sekta Kościół Twórcy. W połowie lat 90tych tworzył neo-nazistowskiego fanzina o jakże wymownym tytule ‚Narodowy Socjalista Polski’. Wraz z bratem Adamem Kwiatkowskim znanym pod pseudonimem „Młody Kwiatek” składał i  zlecał druk neo-nazistowskiego pisma ‚Stormer’ – będącego swoistą kontynuację hitlerowskiego ‚Der Sturmer’ ( za co zostali aresztowani przez ABW w 2003 roku). Kwiatkowski od końca lat 90tych udziela się również jako wokalista w zespole RAC/NSBM Gammadion (co po grecku tłumaczy się jako ‚swastyka’) funkcjonującym wcześniej pod nazwą Wolfordr. Gammadion, na fali popularności tzw. rocka tożsamościowego, stał się znanym i cenionym zespołem w nacjonalistycznych kręgach . Na pierwszy rzut oka zespół przedstawia treści historyczne i patriotyczne, jednak gdy przyjrzeć się wydawcom jak np. Blood & Honour Russia Records czy Strong Survive Records, które wydawało m.in. czołowy polski neo-nazistowski zespół jak Honor, czy amerykańskie pro-hitlerowskie Bound For Glory, to nie zostawia wątpliwości co do prawdziwego, neonazistowskiego oblicza zespołu. Gammadion wydawał płyty współnie z takimi „tuzami” sceny tożsamościowej jak Tormentia, która podobnie jak Gammadion (wzywając do „świętej wojny rasowej w utworze „Rahowa” z 2003 roku) zaczynała swoją karierę jako zespół jawnie neo-nazistowski (Tormentia grała m.i.n na tajnych koncertach, memoriałach poświęconych pamięci Mariusza „Szczerego” Szcerskiego – wokalisty Honoru czy Iana Stuarta Donaldsona, założyciela Blood & Honour, wokalisty zespołu Skrewdriver) by potem szukać odbiorców pośród nowej fali rzekomo nie-nazistowskiego nacjonalizmu.

Bartlomiej Kożuchowski „Lala” zatrzymany w sprawie plakatów

Drugą osobą zatrzymaną w tej sprawie, wraz z Kokowiczem, jest Bartłomiej „Lala” Kożuchowski, człowiek o dość ciekawym życiorysie. Obecnie znany jako właściciel firmy Mad Dog szyjącej odzież przeznaczoną do sportów MMA. Swego czasu Kożuchowski podpadł swoim neo-nazistowskim towarzyszom, gdy okazało się, że na boku dorabiał jako narkotykowy diler za co dostał swoistą „ekskomunikę”. Po odsiadce szybko ponownie wkupił się w łaski neo-nazistów zostając sponsorem Niko Puhakki – fińskiego zawodnika MMA powiązanego z Blood & Honour, którego ciało pokryte jest jawnie nazistowskimi tatuażami.

Bartłomiej „Lala” Kożuchowski i Nikko Puhakka odwiedzają Muzeum na Majdanku

Jak wynika ze zdjęć i printscreenów zdobytych m.in. na profilach facebook zatrzymanych – wszyscy dobrze znali się z Wojciechem „Ciepłym” Cieplińskim – znanym szerzej jako właściciel studia tatuażu Valhalla oraz członek klubu motocyklowego Headhunters. W środowisku jest on znany jako członek Blood & Honour, organizator neo-nazistowskich koncertów (m.in. tego „sławnego” koncertu spod Lublina z 1997 roku, którego fragmenty wideo można zobaczyć w filmie dokumentalnym „Skin Or Die” Daniela Schweizera, czy niby apolitycznych, oi’owych koncertów w lubelskim klubie Nobo z 2009 roku ).

Wojciech Cieplinski „Ciepły” (3ci z prawej) i ekipa neonazistowskiego zespołu Obłęd.

„Ciepły” zatrzymany został przez ABW w 2010 roku, podobnie jak Kwiatkowski przesłuchiwany w sprawie strony internetowej Redwatch. Cieplińskiego i Puhakkę łączy jeszcze zespół Obłęd złożony m.i.n z byłych muzyków jawnie neonazistowskiego zespołu Konkwista 88 – ze zdjęć wynika, że lubią spędzać wspólnie czas.

Wojciech Ciepliński (w koszulce studia Valhalla), Bartłomiej Kożuchowski (kuca, 3-ci od lewej) i Niko Puhakka (leży z wyciągniętą nogą) na seminarium MMA w Polsce.

Podsumowanie

O ile nie dziwi nas udział znanych neonazistów w grupie zajmującej się rozlepianiem antysemickich plakatów, tak najbardziej szokującym okazał się fakt iż osoba powiązana z takim środowiskiem przez ponad 20 lat kamuflowała swoje prawdziwe poglądy w miejscu pracy (muzeum na Majdanku) w którym takie poglądy są nie do zaakceptowania. Polskich ruch antyfaszystowski już dwa lata temu wskazywał na powiązania Krzysztofa Kokowicza z neonazistami, lecz wówczas takie informacje nie były brane poważnie. Czas pokazał jednak coś innego…

Wspólne zdjęcie „Lali” i „Ciepłego”, w komentarzach znajdują się wpisy Krzysztofa Kokowicza

załączniki – w przygotowaniu