W sobotę 8 listopada, w wigilię nazistowskiego pogromu Nocy Kryształowej, przez Warszawę przeszła demonstracja pod hasłem „Razem Przeciwko Nacjonalizmowi”. Mimo trwającej od doby ulewy, pod bramą Uniwersytetu Warszawskiego stawiło się ponad 1500 osób, w tym m.in. grupy antyfaszystowskie 161 Crew i Antyfaszystowska Warszawa, kolektywy skłotów Przychodnia, Syrena i Rozbrat, związki zawodowe Inicjatywa Pracownicza i OPZZ, Queer Kommando, Pracownicza Demokracja i Warszawska Federacja Anarchistyczna.

Po otwierającym przemówieniu zatrzymaliśmy się na Nowym Świecie, by wysłuchać występu rapera Defu. Następnie udaliśmy się na Pl. Trzech Krzyży, gdzie na wysokości Ministerstwa Gospodarki przemawiali przedstawiciele ruchów związkowych i lokatorskich, wskazując na destruktywną rolę nacjonalizmu w solidarności międzyludzkiej i walce o podstawowe prawa społeczne, jak godna płaca i dach nad głową. Kolejnym punktem był Sejm – przedstawiciele i przedstawicielki 161 Crew, PD, a następnie WFA zwrócili uwagę na społeczną nędzę i kryzys ekonomiczny jako podatny grunt na rozwój skrajnie prawicowego ekstremizmu. W czasie wystąpień międzynarodowa delegacja antyfaszystowska złożyła kwiaty pod znajdującym się obok pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego.

Z hasłem „Warszawa wolna od faszyzmu!”, przeszliśmy pod skłot Syrena, zaatakowany rok temu przez uczestników Marszu Niepodległości. Do głosu doszli jego mieszkańcy, imigranci, a także solidaryzujący się z nimi goście z poznańskiego kolektywu Rozbrat. Wszyscy zapowiedzieli radykalny opór wobec wszelkich prób kolejnych ataków na skłoty Syrena i Przychodnia – bez względu czy napastnikami będą narodowe bojówki czy policja. Wyruszając na Pl. Konstytucji krzyczeliśmy głośno „Byłeś w ORMO i zomowcem, dzisiaj jesteś narodowcem”.

Demonstracja zakończyła się na Pl. Zbawiciela, na którym odbyło się m.in. przemówienie środowisk LGBTQ oraz występ Teatru Rewolucyjnego. Choć pogoda ewidentnie nie sprzyjała, cały przemarsz przebiegał w pozytywnej atmosferze. Jedyny incydent wydarzył się jeszcze przed rozpoczęciem, gdy po szarpaninie z udziałem Komunistycznej Młodzieży Polski i Młodzieży Wszechpolskiej, policja zatrzymała jedną osobę ze służb porządkowych naszego protestu, stawiając jej absurdalne zarzuty „naruszenia nietykalności policjanta”. Warto podkreślić, że jeszcze tego samego wieczoru pod komendą na ul. Wilczej, odbył się głośny i spontaniczny protest solidarnościowy z zatrzymanym – w tej chwili jest już on na wolności.

Podsumowując, demonstrację możemy zaliczyć do bardzo udanych – pierwszy raz od wielu lat udało się zmobilizować tak różnorodne środowiska, co jest z pewnością pozytywnym znakiem na przyszłość. Podbudowani ciepłym odbiorem przygotowujemy już kolejne działania, gdyż antyfaszystą i antyfaszystką jest się przez cały rok!

Dziękujemy i do zobaczenia na ulicach!
Grupa „Razem Przeciwko Nacjonalizmowi”